LEVEL 42

10/11/2014 // By Andrzej Czechowski // Blog

Level 42, to koncert dla mnie sentymentalny. Co dziwne, czułem się na koncercie, jakbym wrócił do starych znajomych. Znajomych, których dawno nie widziałem. Świetna atmosfera i powrót do moich lat, kiedy fascynowałem się taka muzyką. Wprawdzie do dziś ja lubię i dobrze wspominam. Fotografowanie takich zespołów to czysta przyjemność. Przyjemność, poparta wspomnieniami i świetna realizacją całej imprezy. Absolutnie inny klimat, niż na koncertach naszych wykonawców.