Sesja na zamku w Świnach.

08/06/2015 // By Andrzej Czechowski // Blog

Długo planowany plener, doszedł do skutku. Wyjechaliśmy wczesnym rankiem. Dwie godziny w busie i jesteśmy u stóp zamku w Świnach. Cała ekipa, licząca 7 osób, rozpoczęła przygotowania. Po około półtorej godziny, byliśmy gotowi do fotografowania. Pogoda nas nie rozpieszczała. Zanosiło się na deszcz. Słońce, kapryśnie spoglądało tylko czasami łaskawie na zamek. Mimo przeciwności pogodowych, sesja Basi i Kuby, udała się znakomicie. Wszyscy szczęśliwi i zmęczeni, wróciliśmy do domu. Teraz czeka mnie wiele pracy nad zebranym materiałem. Osobiście, jestem zadowolony z efektu. Niestety nie zrealizowałem zdjęć w piwnicach zamku. Brakowało mi słońca. Nie lubię pracować z lampami. Postanowiłem popracować mocniej nad mobilnym studiem. Mam nadzieję, jesienią, pochwalić się w pełni profesjonalnym i co najważniejsze, mobilnym studiem fotograficznym.